Tym razem pozostałości z kolejnej partii szydełkowych ozdób na choinkę. Po raz pierwszy robiłam bombki - takie suszone na baloniku. Sam pomysł podoba mi się bardzo, ale muszę znaleźć jakiś ładniejszy wzór.
Do usztywniania używam wikolu albo innego wikolowego kleju do drewna (podbieram mężowi). Rozcieńczam go wodą - w zależności od gęstości kleju - na 1 część kleju jedna lub dwie części wody. Do roztworu wkładam gotowe ozdoby. Moczą się w zależności od wielkości - śnieżynkom wystarczy minuta. Później mocno odciskam nadmiar kleju i upinam właściwy kształt szpilkami. Sopelki wystarczy dobrze rozłożyć, dzwonki i inne formy przestrzenne potrzebują odpowiednich kształtek.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śnieżynka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śnieżynka. Pokaż wszystkie posty
sobota, 3 grudnia 2011
piątek, 18 listopada 2011
Na dobry początek
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad przeniesieniem z bloxa i oto moja pierwsza próba:) Głównym powodem jest lista obserwowanych blogów, która powinna pojawić się w bocznej szpalcie, w kolejności od najnowszych wpisów. Widzę, że jeszcze wiele muszę się tu nauczyć...
Na dzień dobry szydełkowa śnieżynka, dziś rano zdjęta z blokowania.
Powstała na podstawie schematu znalezionego TUTAJ.
Na dzień dobry szydełkowa śnieżynka, dziś rano zdjęta z blokowania.
Powstała na podstawie schematu znalezionego TUTAJ.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

