Pokazywanie postów oznaczonych etykietą merino bulky. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą merino bulky. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 lipca 2014

Kocyk z blankami

Spodobał mi się wzór.
Znalazłam w zapasach włóczkę, grube druty...
Wszelkie modyfikacje  wynikają bądź z mojego pośpiechu, bądź z dostosowywania schematu do ograniczonej ilości włóczki.
Jeśli ktoś ma ochotę na własną wersję, schemat jest dostępny na stronie Autorki - Nicky Epstein.
Dzierganie takiego cuda to czysta frajda. A wyjątkowo zainteresowane dzieci co jakiś czas przychodziły sprawdzać, co już widać:)


Moja wersja jest z ok. 500g Merino Bulky, druty 7mm. Urosła po blokowaniu. Spokojnie pełni rolę kocyka/kołderki dla pięciolatka.

poniedziałek, 13 lutego 2012

Dalej zimowo

Dziękuję za odzew w sprawie kołnierzyka. Dalej nie czuję się na siłach go zrobić, ale o tym napiszę, gdy będę miała trochę więcej czasu.
Cały tydzień miałam w domu szpital. Jak tylko Gabryśce zrobiło się lepiej, przeszło na chłopaków. Opuściliśmy bal karnawałowy w przedszkolu. Był płacz, żal, ale też inne przypadłości, których za nic nie chciałabym sprzedać innym maluchom:/
Czapkę i rękawiczki zrobiłam z tego samego merino bulky, co mitenki testowane dla Truscaveczki. Nie zdążyłam zblokować kompletu, bo co chwilę zakładała go Gabrysia. A gruba wełna trochę schnie, więc wolałam nie ryzykować. Dlatego nauszniki trochę falują. Pompony robiłam na widelcu (świetny sposób!), z dużym trochę kombinowałam. Poza tym i-cord i zabawa z drutami pomocniczymi przy warkoczach. Wyszło fajne, ale zblokować muszę koniecznie. Dzięki tej czapce nauczyłam się też cable cast-on. Bardzo przydatna sprawa!
Czapka powstała wg projektu Justyny Lorkowskiej, który jest w zimowym wydaniu Petite Purls. Świetnie napisany, dziwne znaczki w schemacie okazały się całkiem czytelne. Ja też mogę powiedzieć
I ♥ cables
Ok, teraz czapka:




Aurelio, Halinko - dziękuję za uznanie dla Gabryśkowego kwiatka.
Bryzeida- piękne kolczyki! I dziękuję za przypomnienie o tej książce!
Olajda, Nitki A nitki, Jolajka i pozostałe panie - rozrysowałam kołnierzyk i rozpracowałam tę modyfikację węzłów, w wolnej chwili zrobię skany i umieszczę na blogu.

poniedziałek, 30 stycznia 2012

Truskawki z miętą w styczniu

Skończyłam mitenki testowane dla Truscaveczki. Grubą włóczkę miałam tylko w miętowym kolorze, a guzików niby mnóstwo, ale same dziecięce. A że skuterki niezbyt pasowały..;)
Wyszły zwarte, idealne na obecne mrozy.